Wywiad z franczyzodawcą - rockowy pomysł na biznes!

Powrót: Strona główna / Artykuły

Już nie raz pisaliśmy o tym, że pasja jest najlepszym sposobem na pomysł na własny biznes. Ludzie odnoszący największe sukcesy, przede wszystkim nie boją się realizować własnych marzeń, wiedzą czego chcą i konsekwentnie do tego dążą. Przeprowadziłam ostatnio bardzo interesującą rozmowę z Panem Maciejem Michniewiczem, założycielem Akademii Rocka, polecam!

Na początku naszej rozmowy chciałabym zapytać, jaki jest cel Państwa działalności. Jak zrodził się pomysł na otwarcie pierwszej Akademii Rocka? Gdzie szukał Pan inspiracji?

Maciej Michniewicz: Akademia Rocka powstała jako recepta na problemy, z którymi borykają się początkujący muzycy i zespoły. Kiedy zakładałem swój pierwszy zespół, nie mieliśmy pojęcia o tym, jak się przygotować do pracy w studiu, na co zwrócić uwagę podczas koncertów. Co więcej, mieliśmy spore braki w naszych muzycznych umiejętnościach. Najgorsze jednak było to, że nie mieliśmy pojęcia, gdzie taką wiedzę moglibyśmy zdobyć. W Warszawie funkcjonuje sporo państwowych szkół muzycznych, ale tam nikogo nie interesuje rozwijanie muzycznej pasji wśród młodych ludzi.

Akademia Rocka ma wypełniać tę pustkę. To ma być miejsce, w którym pasjonaci muzyczni mogą zdobyć wiedzę, niezależnie od tego na jakim są poziomie wykonawczym. Akademia Rocka uczy gry na instrumentach, ale ma też uczyć tego, jak czerpać przyjemność z muzyki.

W taki razie proszę opowiedzieć na czym polegają te zajęcia? Do kogo są kierowane?

MM: Większość zajęć prowadzona w Akademii Rocka to indywidualne lekcje gry na instrumentach lub wokalu. To nam pozwala dostosować program i tempo przerabiania materiału do indywidualnych możliwości ucznia. Każdy z uczniów jest inny - mają różne predyspozycje, słuchają różnej muzyki i różną rolę przypisują muzyce w ich życiu. Inny program konstruujemy dla czternastolatka, którego ambicją jest granie koncertów z zespołem, a inny dla czterdziestolatka, który chce od czasu do czasu zagrać na gitarze przy ognisku.

Są pewne ramy, podstawy programowe, który każdy musi znać, ale ostateczny kształt przerabianego materiału jest dostosowywany do każdego ucznia z osobna.

Akademia Rocka rozwija się jako sieć franczyzowa. Czy mógłby Pan przybliżyć naszym czytelnikom, co zawiera „pakiet startowy” i jakie wsparcie oferujecie Państwo franczyzobiorcom?

MM: Akademia Rocka to sprawdzony model biznesowy. Udało nam się wypracować mechanizmy, które pozwalają połączyć ciekawą pracę i zysk. Każdy z Franczyzobiorców przechodzi cykl szkoleń, które mają mu pomóc wdrożyć sprawdzony model u siebie w mieście. Te szkolenia uczą, jak znaleźć idealny lokal na szkołę, wyposażyć sale, rekrutować właściwych instruktorów, zorganizować codzienną pracę, jak promować szkołę, dają wiedzę o polityce cenowej, wachlarzu usług, o kanałach pozyskiwania uczniów. Innymi słowy: wszystko to, co jest potrzebne, żeby poprowadzić Akademię Rocka.

Każda szkoła franczyzowa jest też objęta naszym wsparciem promocyjnym. Każde miasto ma swoją podstronę na naszej stronie internetowej, może także liczyć na promocję w ramach licznych działań, które cały czas prowadzimy zarówno on-line jak i off-line.

Akademia Rocka ma swój unikalny wizerunek, którym objęte zostaną również szkoły franczyzowe. Jest to szkoła jedyna w swoim rodzaju, utożsamiana z czołowymi zespołami w Polsce. Na co dzień współpracujemy ze znanymi muzykami i Franczyzobiorcy będą również mogli korzystać z tej współpracy.

Kto może zostać franczyzobiorcą? Jakie stawiane są wymogi względem potencjalnych franczyzobiorców?

MM: Żeby zostać Franczyzobiorcą Akademii Rocka nie trzeba być muzykiem. Właściciel szkoły odpowiada za biznesowy aspekt przedsięwzięcia. Za kwestie muzyczne odpowiadają zatrudniani przez właściciela nauczyciele. Franczyzobiorca musi być sprawnym organizatorem, dobrze zarządzać podległą sobie kadrą i mieć zmysł biznesowy. Całą resztę otrzyma od nas w ramach pakietu franczyzowego.

Nie mamy oficjalnych wymagań, które Franczyzobiorca musi spełnić. Każdy kandydat jest rozpatrywany osobno. Poszukujemy ogarniętych pasjonatów (przepraszam za kolokwialne stwierdzenie).

Co sprawia franczyzobiorcom największe problemy na początku prowadzenia działalności?

MM: Większość osób, z którymi rozmawiamy na temat franczyzy, obawia się, że nie znajdzie odpowiednich nauczycieli. Obawy są jednak na wyrost. Z naszą pomocą na pewno znajdziecie chętnych do pracy w Akademii Rocka.

Na końcu chciałabym oczywiście zapytać o finanse. Jaki jest potrzebny kapitał początkowy na rozpoczęcie działalności? Jaki jest okres zwrotu z inwestycji?

MM: Żeby otworzyć szkołę w minimalnej wielkości, trzeba przygotować się na wydatek 15 000 - 20 000 PLN. Można założyć, że zwrot z inwestycji nastąpi po sześciu miesiącach.

Dziękujemy za rozmowę i życzymy dalszych sukcesów!

 

Kalendarium

111 pomysłów na sprawdzony biznes.

Facebook Google+